
Maria Szarapowa królową Rzymu po raz drugi. Urodziwa Rosjanka w finale pokonała Chinkę Na Li 4:6, 6:4, 7:6 (7-5) i obroniła tytuł zdobyty przed rokiem. To jej 26. turniejowe zwycięstwo w karierze, na które musiała w niedzielę wyjątkowo długo czekać, bo finał zakłóciły opady deszczu. Fatalne warunki atmosferyczne dały się we znaki również tenisistom. Finał Djoković-Nadal przełożono na poniedziałek.